<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" xmlns:itunes="http://www.itunes.com/dtds/podcast-1.0.dtd" xmlns:podcast="https://podcastindex.org/namespace/1.0" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0">
    <channel>
        <atom:link href="https://hearthis.at/lubay/set/wislawa-szymborska-feat-lubay-ambient-poetry/podcast/" rel="self" type="application/rss+xml"/>
        <lastBuildDate>Fri, 03 Feb 2012 16:30:41 +0100</lastBuildDate>
        <ttl>60</ttl>
        <title><![CDATA[Wislawa Szymborska feat. Lubay (Ambient Poetry)]]></title>

        <link>https://hearthis.at/lubay/set/wislawa-szymborska-feat-lubay-ambient-poetry/</link>
    	<copyright></copyright>
		
		<itunes:subtitle><![CDATA[Wislawa Szymborska feat. Lubay (Ambient Poetry)]]></itunes:subtitle>
		
		<itunes:author><![CDATA[hearthis.at]]></itunes:author>
		
		<itunes:summary><![CDATA[A special project first released in 2003, featuring great poet Wislawa Szymborska's recitations with Lubay's musical treatments. Blessed personally by herself ("sympatyczne te pana kola?e") and featured in the full-feature documentary years after...
"The origins of this project reach the far end of 1996, when I've got hold of couple of dozens of Szymborska's recordings done for Radio Kraków. I have been experimenting with them since, but having big respect for the great poet I was reluctant to contact her and show the results. Six years must have passed for me to finally master the set of recordings and to present them... I was surprised that she liked it" (lubay, 2006)]]></itunes:summary>
		
		<description><![CDATA[A special project first released in 2003, featuring great poet Wislawa Szymborska's recitations with Lubay's musical treatments. Blessed personally by herself ("sympatyczne te pana kola?e") and featured in the full-feature documentary years after...
"The origins of this project reach the far end of 1996, when I've got hold of couple of dozens of Szymborska's recordings done for Radio Kraków. I have been experimenting with them since, but having big respect for the great poet I was reluctant to contact her and show the results. Six years must have passed for me to finally master the set of recordings and to present them... I was surprised that she liked it" (lubay, 2006)]]></description>
		
		<itunes:owner>
		
		<itunes:name><![CDATA[hearthis.at]]></itunes:name>
		
		
		<itunes:email>contact@hearthis.at</itunes:email>
		
		</itunes:owner>
		
		<language>en-EN</language>
		<itunes:image href="https://img.hearthis.at/3/0/5/_/uploads/8852603/image_set/68359/w1400_h1400_q70_ptrue_v2_----cropped_1500124503.jpg" />
        <image>
          <link>https://hearthis.at/lubay/set/wislawa-szymborska-feat-lubay-ambient-poetry/</link>
          <title>Wislawa Szymborska feat. Lubay (Ambient Poetry)</title>
          <url>https://img.hearthis.at/3/0/5/_/uploads/8852603/image_set/68359/w1400_h1400_q70_ptrue_v2_----cropped_1500124503.jpg</url>
        </image>
		<itunes:explicit>no</itunes:explicit>
		<category><![CDATA[Music]]></category>
		<itunes:category text="Music"/>
		<itunes:keywords><![CDATA[]]></itunes:keywords>
		


                                <item>
                                    <guid isPermaLink="false">1422033</guid>
                                    
                                        <pubDate>Wed, 01 Feb 2012 23:04:19 +0100</pubDate>
                                        
                                        <atom:updated>2012-02-01T23:04:19+01:00</atom:updated>
                                        
                                    
                                    <artist>lubay</artist>
                                    <title>Nicosc (feat. Wislawa Szymborska) 2003</title>
                                    <description><![CDATA[Nicość przenicowała się także i dla mnie.
Naprawdę wywróciła się na drugą stronę.
Gdzież ja się to znalazłam –
od stóp do głowy wśród planet,
nawet nie pamiętając, jak mi było nie być.
O mój tutaj spotkany, tutaj pokochany,
już tylko się domyślam z ręką na twoim ramieniu,
ile po tamtej stronie pustki na nas przypada,
ile tam ciszy, na jednego tu świerszcza,
ile tam braku łąki na jeden tu listeczek szczawiu,
a słońce po ciemnościach jak odszkodowanie
w kropli rosy – za jakie głębokie tam susze!
Gwiezdne na chybił trafił! Tutejsze na opak!
Rozpięte na krzywiznach, ciężarach, szorstkościach
i ruchach!
Przerwa w nieskończoności dla bezkresnego nieba!
Ulga po nieprzestrzeni w kształcie chwiejnej brzozy!
Teraz albo nigdy wiatr porusza chmurą,
bo wiatr to właśnie to, co tam nie wieje.
I wkracza żuk na ścieżkę w ciemnym garniturze świadka
na okoliczność długiego na krótkie życie czekania.
A mnie tak się złożyło, że jestem przy tobie.
I doprawdy nie widzę w tym nic
zwyczajnego. 
"Nicość"  ("Wszelki wypadek", Warszawa, Czytelnik, 1972)
Today, Feb. 1st, 2012 the great Wisława Szymborska passed away, peacefully, while sleeping...
I had a great honour to have my vision of her poetry personally blessed. She liked this project.
Hail to the greatest poet, magician of the meaning and rhythm!
May your very soul and great poems never be forgotten!
Your shy admirer,
Lubay]]></description>
                                    <enclosure type="audio/mpeg" url="https://hearthis.at/lubay/nicosc-feat-wislawa-szymborska-2003/listen.mp3?s=3WZ" length="7473109" />
                                    <link>https://hearthis.at/lubay/nicosc-feat-wislawa-szymborska-2003/</link>
                                    <thr:total>0</thr:total>
                                    <hq>28</hq>
                                    <hq_filename>935d016edadcc864e299450430d83dbb.mp3</hq_filename>
                                    <hq_filetype>mp3</hq_filetype>
                                    <stream>https://stream27.hearthis.at/935d016edadcc864e299450430d83dbb.mp3</stream>
                                    <media:content url="https://hearthis.at/lubay/nicosc-feat-wislawa-szymborska-2003/listen.mp3?s=3WZ" type="audio/mpeg" />
                                    <itunes:explicit>no</itunes:explicit>
                                    <itunes:email>contact@hearthis.at</itunes:email>
                                    <itunes:summary><![CDATA[Nicość przenicowała się także i dla mnie.
Naprawdę wywróciła się na drugą stronę.
Gdzież ja się to znalazłam –
od stóp do głowy wśród planet,
nawet nie pamiętając, jak mi było nie być.
O mój tutaj spotkany, tutaj pokochany,
już tylko się domyślam z ręką na twoim ramieniu,
ile po tamtej stronie pustki na nas przypada,
ile tam ciszy, na jednego tu świerszcza,
ile tam braku łąki na jeden tu listeczek szczawiu,
a słońce po ciemnościach jak odszkodowanie
w kropli rosy – za jakie głębokie tam susze!
Gwiezdne na chybił trafił! Tutejsze na opak!
Rozpięte na krzywiznach, ciężarach, szorstkościach
i ruchach!
Przerwa w nieskończoności dla bezkresnego nieba!
Ulga po nieprzestrzeni w kształcie chwiejnej brzozy!
Teraz albo nigdy wiatr porusza chmurą,
bo wiatr to właśnie to, co tam nie wieje.
I wkracza żuk na ścieżkę w ciemnym garniturze świadka
na okoliczność długiego na krótkie życie czekania.
A mnie tak się złożyło, że jestem przy tobie.
I doprawdy nie widzę w tym nic
zwyczajnego. 
"Nicość"  ("Wszelki wypadek", Warszawa, Czytelnik, 1972)
Today, Feb. 1st, 2012 the great Wisława Szymborska passed away, peacefully, while sleeping...
I had a great honour to have my vision of her poetry personally blessed. She liked this project.
Hail to the greatest poet, magician of the meaning and rhythm!
May your very soul and great poems never be forgotten!
Your shy admirer,
Lubay]]></itunes:summary>
                                    <itunes:image href="https://img.hearthis.at/2/5/4/_/uploads/8852603/image_track/1422033/w1400_h1400_q70_ptrue_v2_----cropped_1500124452.jpg" />
                                    <feedburner:origLink>https://hearthis.at/lubay/nicosc-feat-wislawa-szymborska-2003/</feedburner:origLink>
                                    <itunes:duration>467</itunes:duration>
                                    
                                </item>
                                
                                <item>
                                    <guid isPermaLink="false">1422030</guid>
                                    
                                        <pubDate>Wed, 01 Feb 2012 23:26:57 +0100</pubDate>
                                        
                                        <atom:updated>2012-02-01T23:26:57+01:00</atom:updated>
                                        
                                    
                                    <artist>lubay</artist>
                                    <title>Ostrzezenie (feat. Wislawa Szymborska) 2003</title>
                                    <description><![CDATA[Nie bierzcie w kosmos kpiarzy,
dobrze radzę.
Czternaście martwych planet,
kilka komet, dwie gwiazdy,
a już w drodze na trzecią
kpiarze stracą humor.
Kosmos jest jaki jest,
to znaczy doskonały.
Kpiarze mu tego nigdy nie darują.
Nic ich nie będzie cieszyć:
czas – bo zbyt odwieczny,
piękno – bo nie ma skazy,
powaga – bo nie daje się obrócić w żart.
Wszyscy będą podziwiać,
oni ziewać.
W drodze na czwartą gwiazdę
będzie jeszcze gorzej.
Kwaśne uśmiechy,
zaburzenia snu i równowagi,
głupie rozmowy:
że kruk z serem w dziobie,
że muchy na portrecie Najjaśniejszego Pana
albo małpa w kąpieli
– no tak, to było życie.
Ograniczeni.
Wolą czwartek od nieskończoności.
Prymitywni.
Wolą fałszywą nutę od muzyki sfer.
Najlepiej czują się w szczelinach między
praktyką i teorią,
przyczyną i skutkiem,
ale tutaj nie Ziemia i wszystko przylega.
Na trzydziestej planecie
(pod względem pustynności bez zarzutu)
odmówią nawet wychodzenia z kabin,
a to że głowa, a to że palec ich boli.
[Taki kłopot i wstyd.]
Tyle pieniędzy wyrzuconych w kosmos.
"Ostrzeżenie" ("Wielka liczba", Czytelnik, Warszawa 1976)]]></description>
                                    <enclosure type="audio/mpeg" url="https://hearthis.at/lubay/ostrzezenie-feat-wislawa-szymborska-2003/listen.mp3?s=ECO" length="6979917" />
                                    <link>https://hearthis.at/lubay/ostrzezenie-feat-wislawa-szymborska-2003/</link>
                                    <thr:total>0</thr:total>
                                    <hq>67</hq>
                                    <hq_filename>d335deada2c8813b47f0a7d43f881056.mp3</hq_filename>
                                    <hq_filetype>mp3</hq_filetype>
                                    <stream>https://stream27.hearthis.at/d335deada2c8813b47f0a7d43f881056.mp3</stream>
                                    <media:content url="https://hearthis.at/lubay/ostrzezenie-feat-wislawa-szymborska-2003/listen.mp3?s=ECO" type="audio/mpeg" />
                                    <itunes:explicit>no</itunes:explicit>
                                    <itunes:email>contact@hearthis.at</itunes:email>
                                    <itunes:summary><![CDATA[Nie bierzcie w kosmos kpiarzy,
dobrze radzę.
Czternaście martwych planet,
kilka komet, dwie gwiazdy,
a już w drodze na trzecią
kpiarze stracą humor.
Kosmos jest jaki jest,
to znaczy doskonały.
Kpiarze mu tego nigdy nie darują.
Nic ich nie będzie cieszyć:
czas – bo zbyt odwieczny,
piękno – bo nie ma skazy,
powaga – bo nie daje się obrócić w żart.
Wszyscy będą podziwiać,
oni ziewać.
W drodze na czwartą gwiazdę
będzie jeszcze gorzej.
Kwaśne uśmiechy,
zaburzenia snu i równowagi,
głupie rozmowy:
że kruk z serem w dziobie,
że muchy na portrecie Najjaśniejszego Pana
albo małpa w kąpieli
– no tak, to było życie.
Ograniczeni.
Wolą czwartek od nieskończoności.
Prymitywni.
Wolą fałszywą nutę od muzyki sfer.
Najlepiej czują się w szczelinach między
praktyką i teorią,
przyczyną i skutkiem,
ale tutaj nie Ziemia i wszystko przylega.
Na trzydziestej planecie
(pod względem pustynności bez zarzutu)
odmówią nawet wychodzenia z kabin,
a to że głowa, a to że palec ich boli.
[Taki kłopot i wstyd.]
Tyle pieniędzy wyrzuconych w kosmos.
"Ostrzeżenie" ("Wielka liczba", Czytelnik, Warszawa 1976)]]></itunes:summary>
                                    <itunes:image href="https://img.hearthis.at/7/4/4/_/uploads/8852603/image_track/1422030/w1400_h1400_q70_ptrue_v2_----cropped_1500124447.jpg" />
                                    <feedburner:origLink>https://hearthis.at/lubay/ostrzezenie-feat-wislawa-szymborska-2003/</feedburner:origLink>
                                    <itunes:duration>436</itunes:duration>
                                    
                                </item>
                                
                                <item>
                                    <guid isPermaLink="false">1422027</guid>
                                    
                                        <pubDate>Wed, 01 Feb 2012 23:42:34 +0100</pubDate>
                                        
                                        <atom:updated>2012-02-01T23:42:34+01:00</atom:updated>
                                        
                                    
                                    <artist>lubay</artist>
                                    <title>Moze to wszystko (feat. Wislawa Szymborska) 2003</title>
                                    <description><![CDATA[Może to wszystko
dzieje się w labolatorium?
Pod jedną lampą w dzień
i miliardami w nocy?
Może jesteśmy pokolenia próbne?
Przesypywani z naczynia w naczynie,
potrząsani w retortach,
obserwowani czymś więcej niż okiem,
każdy z osobna
brany na koniec w szczypczyki?
Może inaczej:
żadnych interwencji?
Zmiany zachodzą same
zgodnie z planem?
Igła wykresu rysuje pomału
przewidziane zygzaki?
Może jak dotąd nic w nas ciekawego?
Monitory kontrolne włączane są rzadko?
Tylko gdy wojna i to raczej duża.
niektóre wzloty ponad grudkę Ziemi.
czy pokaźne wędrówki z punktu A do B?
Może przeciwnie:
gustują tam wyłącznie w epizodach?
Oto mała dziewczynka na wielkim ekranie
przyszywa sobie guzik do rękawa.
Czujniki pogwizdują,
personel się zbiega.
Ach cóż to za istotka
z bijącym w środku serduszkiem!
Jaka wdzięczna powaga
w przewlekaniu nitki!
Ktoś woła w uniesieniu:
Zawiadomić Szefa,
niech przyjdzie i sam popatrzy!
"Może to wszystko" ("Koniec i początek", Poznań, 1993)]]></description>
                                    <enclosure type="audio/mpeg" url="https://hearthis.at/lubay/moze-to-wszystko-feat-wislawa-szymborska-2003/listen.mp3?s=LEq" length="7089422" />
                                    <link>https://hearthis.at/lubay/moze-to-wszystko-feat-wislawa-szymborska-2003/</link>
                                    <thr:total>0</thr:total>
                                    <hq>67</hq>
                                    <hq_filename>5ab9db4756387867a66c847615142d8c.mp3</hq_filename>
                                    <hq_filetype>mp3</hq_filetype>
                                    <stream>https://stream17.hearthis.at/5ab9db4756387867a66c847615142d8c.mp3</stream>
                                    <media:content url="https://hearthis.at/lubay/moze-to-wszystko-feat-wislawa-szymborska-2003/listen.mp3?s=LEq" type="audio/mpeg" />
                                    <itunes:explicit>no</itunes:explicit>
                                    <itunes:email>contact@hearthis.at</itunes:email>
                                    <itunes:summary><![CDATA[Może to wszystko
dzieje się w labolatorium?
Pod jedną lampą w dzień
i miliardami w nocy?
Może jesteśmy pokolenia próbne?
Przesypywani z naczynia w naczynie,
potrząsani w retortach,
obserwowani czymś więcej niż okiem,
każdy z osobna
brany na koniec w szczypczyki?
Może inaczej:
żadnych interwencji?
Zmiany zachodzą same
zgodnie z planem?
Igła wykresu rysuje pomału
przewidziane zygzaki?
Może jak dotąd nic w nas ciekawego?
Monitory kontrolne włączane są rzadko?
Tylko gdy wojna i to raczej duża.
niektóre wzloty ponad grudkę Ziemi.
czy pokaźne wędrówki z punktu A do B?
Może przeciwnie:
gustują tam wyłącznie w epizodach?
Oto mała dziewczynka na wielkim ekranie
przyszywa sobie guzik do rękawa.
Czujniki pogwizdują,
personel się zbiega.
Ach cóż to za istotka
z bijącym w środku serduszkiem!
Jaka wdzięczna powaga
w przewlekaniu nitki!
Ktoś woła w uniesieniu:
Zawiadomić Szefa,
niech przyjdzie i sam popatrzy!
"Może to wszystko" ("Koniec i początek", Poznań, 1993)]]></itunes:summary>
                                    <itunes:image href="https://img.hearthis.at/9/3/4/_/uploads/8852603/image_track/1422027/w1400_h1400_q70_ptrue_v2_----cropped_1500124439.jpg" />
                                    <feedburner:origLink>https://hearthis.at/lubay/moze-to-wszystko-feat-wislawa-szymborska-2003/</feedburner:origLink>
                                    <itunes:duration>443</itunes:duration>
                                    
                                </item>
                                
                                <item>
                                    <guid isPermaLink="false">1422024</guid>
                                    
                                        <pubDate>Fri, 03 Feb 2012 16:26:58 +0100</pubDate>
                                        
                                        <atom:updated>2012-02-03T16:26:58+01:00</atom:updated>
                                        
                                    
                                    <artist>lubay</artist>
                                    <title>Trzy slowa najdziwniejsze (feat. Wislawa Szymborska) 2003</title>
                                    <description><![CDATA[Kiedy wy­mawiam słowo Przyszłość,
pier­wsza sy­laba od­chodzi już do przeszłości.
Kiedy wy­mawiam słowo Cisza,
niszczę ją.
Kiedy wy­mawiam słowo Nic,
stwarzam coś, co nie mieści się w żad­nym nieby­cie. 
"Trzy słowa najdziwniejsze" ("Widok z ziarnkiem piasku", Poznań: a5, 1996)]]></description>
                                    <enclosure type="audio/mpeg" url="https://hearthis.at/lubay/trzy-slowa-najdziwniejsze-feat-wislawa-szymborska-2003/listen.mp3?s=0HX" length="4136959" />
                                    <link>https://hearthis.at/lubay/trzy-slowa-najdziwniejsze-feat-wislawa-szymborska-2003/</link>
                                    <thr:total>0</thr:total>
                                    <hq>28</hq>
                                    <hq_filename>45ff3dd481a8cdfd80a543fc8d6496a0.mp3</hq_filename>
                                    <hq_filetype>mp3</hq_filetype>
                                    <stream>https://stream17.hearthis.at/45ff3dd481a8cdfd80a543fc8d6496a0.mp3</stream>
                                    <media:content url="https://hearthis.at/lubay/trzy-slowa-najdziwniejsze-feat-wislawa-szymborska-2003/listen.mp3?s=0HX" type="audio/mpeg" />
                                    <itunes:explicit>no</itunes:explicit>
                                    <itunes:email>contact@hearthis.at</itunes:email>
                                    <itunes:summary><![CDATA[Kiedy wy­mawiam słowo Przyszłość,
pier­wsza sy­laba od­chodzi już do przeszłości.
Kiedy wy­mawiam słowo Cisza,
niszczę ją.
Kiedy wy­mawiam słowo Nic,
stwarzam coś, co nie mieści się w żad­nym nieby­cie. 
"Trzy słowa najdziwniejsze" ("Widok z ziarnkiem piasku", Poznań: a5, 1996)]]></itunes:summary>
                                    <itunes:image href="https://img.hearthis.at/5/3/4/_/uploads/8852603/image_track/1422024/w1400_h1400_q70_ptrue_v2_----cropped_1500124435.jpg" />
                                    <feedburner:origLink>https://hearthis.at/lubay/trzy-slowa-najdziwniejsze-feat-wislawa-szymborska-2003/</feedburner:origLink>
                                    <itunes:duration>258</itunes:duration>
                                    
                                </item>
                                
                                <item>
                                    <guid isPermaLink="false">1422023</guid>
                                    
                                        <pubDate>Fri, 03 Feb 2012 16:30:41 +0100</pubDate>
                                        
                                        <atom:updated>2012-02-03T16:30:41+01:00</atom:updated>
                                        
                                    
                                    <artist>lubay</artist>
                                    <title>Przemowienie w biurze rzeczy znalezionych (feat. Wislawa Szymborska) [2003]</title>
                                    <description><![CDATA[Straciłam kilka bogiń w drodze z południa na północ,
a także wielu bogów w drodze ze wschodu na zachód.
Zgasło mi raz na zawsze parę gwiazd, rozstąp się niebo.
Zapadła mi się w morze wyspa jedna, druga.
Nie wiem nawet dokładnie, gdzie zostawiłam pazury,
kto chodzi w moim futrze, kto mieszka w mojej skorupie.
Pomarło mi rodzeństwo, kiedy wypełzłam na ląd
i tylko któraś kostka świętuje we mnie rocznicę.
Wyskakiwałam ze skóry, trwoniłam kręgi i nogi,
odchodziłam od zmysłów bardzo wiele razy.
Dawno przymknęłam na to wszystko trzecie oko,
machnęłam na to płetwą, wzruszyłam gałęziami.
Podziało się, przepadło, na cztery wiatry rozwiało.
Sama się sobie dziwię, jak mało ze mnie zostało:
pojedyncza osoba w ludzkim chwilowo rodzaju,
która tylko parasol zgubiła wczoraj w tramwaju.
"Przemówienie w biurze rzeczy znalezionych" ("Wszelki wypadek", Warszawa, Czytelnik, 1972)]]></description>
                                    <enclosure type="audio/mpeg" url="https://hearthis.at/lubay/przemowienie-w-biurze-rzeczy-znalezionych-feat-wislawa-szymborska-2003/listen.mp3?s=iyb" length="4801514" />
                                    <link>https://hearthis.at/lubay/przemowienie-w-biurze-rzeczy-znalezionych-feat-wislawa-szymborska-2003/</link>
                                    <thr:total>0</thr:total>
                                    <hq>67</hq>
                                    <hq_filename>8f5bb17e7be1a5632b086e0e4b869e69.mp3</hq_filename>
                                    <hq_filetype>mp3</hq_filetype>
                                    <stream>https://stream17.hearthis.at/8f5bb17e7be1a5632b086e0e4b869e69.mp3</stream>
                                    <media:content url="https://hearthis.at/lubay/przemowienie-w-biurze-rzeczy-znalezionych-feat-wislawa-szymborska-2003/listen.mp3?s=iyb" type="audio/mpeg" />
                                    <itunes:explicit>no</itunes:explicit>
                                    <itunes:email>contact@hearthis.at</itunes:email>
                                    <itunes:summary><![CDATA[Straciłam kilka bogiń w drodze z południa na północ,
a także wielu bogów w drodze ze wschodu na zachód.
Zgasło mi raz na zawsze parę gwiazd, rozstąp się niebo.
Zapadła mi się w morze wyspa jedna, druga.
Nie wiem nawet dokładnie, gdzie zostawiłam pazury,
kto chodzi w moim futrze, kto mieszka w mojej skorupie.
Pomarło mi rodzeństwo, kiedy wypełzłam na ląd
i tylko któraś kostka świętuje we mnie rocznicę.
Wyskakiwałam ze skóry, trwoniłam kręgi i nogi,
odchodziłam od zmysłów bardzo wiele razy.
Dawno przymknęłam na to wszystko trzecie oko,
machnęłam na to płetwą, wzruszyłam gałęziami.
Podziało się, przepadło, na cztery wiatry rozwiało.
Sama się sobie dziwię, jak mało ze mnie zostało:
pojedyncza osoba w ludzkim chwilowo rodzaju,
która tylko parasol zgubiła wczoraj w tramwaju.
"Przemówienie w biurze rzeczy znalezionych" ("Wszelki wypadek", Warszawa, Czytelnik, 1972)]]></itunes:summary>
                                    <itunes:image href="https://img.hearthis.at/8/2/4/_/uploads/8852603/image_track/1422023/w1400_h1400_q70_ptrue_v2_----cropped_1500124428.jpg" />
                                    <feedburner:origLink>https://hearthis.at/lubay/przemowienie-w-biurze-rzeczy-znalezionych-feat-wislawa-szymborska-2003/</feedburner:origLink>
                                    <itunes:duration>300</itunes:duration>
                                    
                                </item>
                                
    </channel>
</rss>